Czapka królik nr 1. Idę "za ciosem" i tworzę kolejne czapki do sesji maluszków. Nie jestem do końca przekonana do tych uszek, ale można je różnie ustawiać.
Żabka była, teraz królik czyli według aury: wiosennie :)
Wyciągłam cos z pudełka z kartkami dawno zrobionymi: ślubna z sercami, które robiłam wypalarką z cieńkim kawałku drewna ;) Takich kwiatków - goździków też dawno nie robiłam , i jeszcze te listki z zbóż ...
Szydełkiem bawię sie od 4 miesięcy i sama jestem w szoku co można nim wyczarować. Udało mi sie zrobić czapkę Myszki Mimi i buciki do kompletu. Powstały z myślą o sesjach fotograficznych maluszków. Moja modelka już niedługo pojawi się na świecie i zapozuje w tej stylistyce ;)