Z cyklu: różnych rzeczy trzeba spróbować sięgnęłam po wzór gwiazdki i odkryłam takie nawijania nitek, o których pojęcia nie miałam. Dobrze, że YT mnie doszkolił i tak dałam radę z słupkami reliefowymi przednimi a potem nawet z pęczkami podwójnych słupków niedokończonych przednich. Hi hi hi, głowy nie dam czy to dobrze robiłam ale gwiazdka mi wyszła. Nie jest idealna ale i tak jestem zadowolona.
Gwiazdkę zgłaszam na wyzwanie:

